Polowanie na anakondę Los Llanos Wenezuela

Jest pewnie wiele miejsc na ziemi gdzie można znaleźć i zaobserwować anakondę. Mnie udało się przyłączyć do wypadu z miejscowymi kowbojami z Los Llanos (czytaj: janos), w Wenezueli (moja ukochana Ameryka Południowa).

Wenezuela jest krajem, które go większa część obszaru jest cudownie dzika. Los Llanos to jedno z takich miejsc. Rozciąga się przez centralną Wenezuelę, aż do północno-wschodniej części Kolumbii.

Cały obszar jest mocno trawiasty – porośnięty głównie wysokimi trawami, niskimi drzewami i kolczastymi krzewami. Gruntowe drogi są czerowone za sprawą występujących powszechnie czerwonych gleb.

los_llanos


Od maja aż do października na obszarze Llanos jest sezon deszczowy. Wtedy teren jest zalany. Miejscami zalanie sięga nawet 1m.

Taki klimat powoduje, że świat dzikich zwierząt jest napradę unikatowy. Ptaki, gady i ssaki uwielbiają to miejsce.

Ja byłam tu na przełomie lotego i marca, w porze suchej, a i tak było mnóstwo zwierząt – głównie kajmany (można powiedzieć: kajmanów jak psów) i kapibary – śmieszne zwierzątka wyglądające na przemian z wody.

Tylko kilka zdjęć – zwierzakom z Los Llanos muszę poświęcić osobny wpis – zdecydowanie warto 😉

Tego dnia kowboje (zwani „llaneros” – od miejsca), u których mieszkałam jechali poszukać anakondy. Po co? Męska zabawa – znaleźć, dotknąć, potrzymać, wydzielić adrenalinę i poczuć się macho 😉 – to moja wersja pierwsza. Druga – chcieli nam je koniecznie pokazać i …. zaimponować.


Słowo o anakondzie

Chyba warto wsponieć, szczególnie jeśli ktoś oglądał filmy s-f z serii o anakondzie 😉

Anakonda jest oczywiście wężem i to z rodziny dusicieli. Uwielbia podmokłe terny, bagna, rzeki i mokradła. Najczęściej można ją znaleźć w tropikach Ameryki Południowej.

Sprawdziłam – są 4 gatunki tych węży:

  • anakonda zielona, która zamieszkuje dorzecza Amazonki i Orinoko; ta może sięgać nawet 7 m długości, średnio między 4-5 m; może być bardzo ciężka – nawet do 250 kg i szybko pływa – do 20 km/godzinę; co ważne dla świata 😉 samice są zdecydowanie większe od samców,
  • anakonda żółta, która zamieszkuje głównie tereny Argentyny i Paragwaju,
  • anakonda ciemna, występująca w Brazylii,
  • anakonda boliwijska, która wsytępuje w Boliwii.

Anakonda zielona ma pysk pokryty tarczkami, a nie łuską. Kolor jest zwykle oliwkowo-brązowy, z dużymi owalnymi plamami w czarnym kolorze ułożonymi w dwóch rzędach wzdłuż grzbietu.

Anakondy żyją przede wszystkim w wodzie (ze względu na masę i ziemnowodny tryb życia bardzo rzadko wchodzą na drzewa), żywiąc się ssakami (m.in. tapiry, dziki, kapibary, jelenie – atakowane przez duże osobniki anakondy zielonej, gryzonie, niekiedy nawet jaguary), gadami (kajmany), rybami i ptakami, polując zazwyczaj w nocy. Są w stanie połknąć ofiarę znacznie szerszą od swojego ciała, co jest możliwe dzięki rozciągnięciu szczęk. Trawienie jest bardzo powolne – po posiłku wąż trawi większą ofiarę przez wiele dni, a potem może pościć przez szereg tygodni lub miesięcy. Młode żywią się myszami, szczurami, żabami, rybami i ptakami.

Anakonda leży zanurzona w wodzie, wystawia czubek głowy i czeka na ofiarę. Potem dusi ją mocno oplatając.

Anakondy rodzą żywe młode, średnio od 10 do 50 sztuk, które są samodzielne od chwili urodzenia i opuszczają legowisko już po kilku godzinach. Młode anakondy padają ofiarą kajmanów i piranii, wskutek czego przeżywa zwykle nie więcej niż kilka procent osobników. Wąż osiąga dojrzałość płciową w wieku 3-4 lat, a dożywa nawet ponad 30 lat.

Więcej szczegółów o anakondzie na Wiki.


Wyprawa

Głównodowodzącym wyprawy był Tony, czyli Jose Antonio Martin (extremexpeditions@hotmail.com). Polecam, bo to chyba najlepszy guide w Ameryce Południowej.

Jazda przez rozległe obszary Llanos do bagnistych terenów nie była zbyt długa. Towarzyszyły nam piękne widoki i stada krów.

 

Na miejscu mokro, błotnisto, dużo much i innych robali. Atmosfera zwycięzka, choć z lekką obawą czy uda się znaleźć choć małą anakondę. Panowie nastawieni bojowo 😉

 

Przez dłuższą chwilę znajdowali głównie małe, błotniste, czarne rybki, które potem zjedliśmy w zupie na kolację.

Po pewnym czasie udało się znaleźć węże. Mniejszych rozmiarów, ale przeżycie niesamowite.

Trudno opisać na papierze co działo się w trakcie i jakie emocje towarzyszyły całemu zdarzeniu. Ala, z którą tam byłam, z wrażenia w połowie przestała nagrywać film 😉 Była przekonana, że nagrywa, ale okazało się później, że nie 😉 Ja, jak widać robiłam dość dziwne zdjęcia 😉 biegając z jednego miejsca na drugie. Krótki filmik, z podkładem muzyki z tamtych stron.

Tego może zdjęcia nie oddają ale „macho” zrobili na nas oczekiwane wrażenie 😉

 

Dlaczego te anakondy są takie splątane – to ciekawa przyczyna 😉 Wiesz? Napisz w komentarzu 😉


Polecam przydatne linki – tanie loty, jeszcze bardziej tanie loty – dla wnikliwych, wymiana waluty szybko i tanio na podróże oraz ubezpieczenie w podróży!

flipo

baner_biblia_taniego_latania

walutomatbankier ubezpieczenie turystyczne


 

Podoba Ci się? - Udostępnij 🙂
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  


Jeśli spodobał Ci się ten wpis - DODAJ się do Newslettera!

Nie ma jeszcze komentarzy.

Napisz komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Przeczytaj poprzedni wpis:
Paszport czy dowód osobisty – co zabrać jadąc za granicę?

Naważniejsza rzecz ku pamięci - gdy wyjeżdżasz za granicę zabierz ze sobą paszport! To może wydawać się oczywiste ale słyszałam nie...

Zamknij